Strona główna > Uncategorized > I’ve got the snowboard under my feet…

I’ve got the snowboard under my feet…

nie ja robiłem zdjęcia ale ja na nich jestem więc się pochwalę:P

i kawałek bez którego nie może być dnia jazdy:) ehhh… i jeszcze sie Woodstock przypomnial i koncert i ta piosenka na koniec… ehhh bylo wspaniale najwspanialesze wspomnienie tego lata.

Kategorie:Uncategorized
  1. 2 Styczeń 2010 o 22:23 | #1

    ale z Ciebie gangster. Kradniesz parapety z sopotu i na nich zjezdzasz.

  2. Gościniak Maciej
    2 Styczeń 2010 o 23:33 | #2

    wyjzyj za okno:) to nie byl parapet z sopotu tylko z zabianki:P

  3. 3 Styczeń 2010 o 13:46 | #3

    woodstock najlepszym wspomnieniem lata? mowiles ze byl najgorszy.

    • Gościniak Maciej
      3 Styczeń 2010 o 14:08 | #4

      mowie o tej piosence i o koncercie. wiesz czemu.

  4. ////
    17 Styczeń 2010 o 3:34 | #5

    nie wiem

    • Gościniak Maciej
      18 Styczeń 2010 o 14:33 | #6

      wiesz bo juz o tym rozmawialismy i mowilem Ci czemu.

  1. No trackbacks yet.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.